Kulturystyka

KULTUR_ok_150
Przez trzy lata (2000-2002) pisałem te niezobowiązujące felietony do miesięcznika URODA.
Ilustrował je niepowtarzalny Tomek Broda (ten od "zrób sobie Pendereckiego z główki kapusty, pończochy", etc.)
i to on jest autorem portretu "Kulturysty".


Kulturystyka 01

Popkulturystyka - Kulturystyka

KRÓTKA HISTORIA POPKULTURY

Pierwszym obiektem kultu było – jak wszyscy pamiętamy – słońce. Ludzie pierwotni oddawali mu cześć, składając pokłony oraz ofiary z ludzi wtórnych.

Więcej: Kulturystyka 01

 

Kulturystyka 02

Popkulturystyka - Kulturystyka

MUZY NA MANHATTANIE

Na Manhattanie kulturalnym (czytaj: Manhattanie kultowym) wszystko, co ważne, zaczyna się na literę „M” – jak muzy. Muzea: tradycyjne Metropolitan i nowoczesne MOMA (Museum Of Modern Art). Muzyka: przyziemna w Madison Square Garden i wzniosła w Metropolitan Opera.

Więcej: Kulturystyka 02

 

Kulturystyka 03

Popkulturystyka - Kulturystyka

POKAŻ MI SWOJĄ SKÓRĘ

Skóra niejedno ma imię. Kultowy charakter tego naturalnego surowca objawił mi się po raz pierwszy w dalekiej Casablance, gdzie w zatłoczonych uliczkach nagabywano mnie co kilka kroków słowami: Stasiu – skóra!

Więcej: Kulturystyka 03

   

Kulturystyka 04

Popkulturystyka - Kulturystyka

ZUPA Z KURZEJ PŁETWY/TŁUSTA WĄTROBA/WIELKIE ŻARCIE

Kult kulinarny jest jednym z najbardziej demokratycznych kultów, albowiem człowiek je odkąd pamięta, zaś człowiek myślący je zwykle to, na co ma ochotę. Europa jest pod tym względem kontynentem uprzywilejowanym. Należy do tzw. pierwszego świata (w kontekście kulinarnym: świata pierwszej kategorii) – polega to na tym, że jadłospis nie umyka tu na drzewa z taką chyżością, jak np. w Afryce.

Więcej: Kulturystyka 04

 

Kulturystyka 05

Popkulturystyka - Kulturystyka

AUDIENCJA U MYSZY

Najstarsze znane cywilizacje oddawały cześć zwierzętom, co – w aspekcie tego, czemu (a zwłaszcza komu) oddajemy cześć dzisiaj – nie wydaje się złym pomysłem. Pogląd, według którego zwierzęta mają duszę, właściwy był pierwotnym wierzeniom religijnym i nosi nazwę animizmu. Obecnie wyznają go już tylko właściciele kotów – jedynych zwierząt, które mają duszę naprawdę. Przekonałem się o tym. Słowo daję.

Więcej: Kulturystyka 05

   

Strona 1 z 3

Reklama