cheapest online indian pharmacy for prednisone or generic buy Prednisone with american express prednisone online no prescription fed x purchase cheap prescription prednisone buy Prednisone free consultation Buy Propecia canadian online pharmacy priligy priligy shipment to albania purchase Doxycycline doxycycline hyclate can you buy tramadol online buy Prednisone pay cod generic prednisone canada prednisone c.o.d. buy ventolin inhaler antibiotics guide ventolin inhaler coupons buy tramadol online no prescription cod antibiotics effects prednisone on line buy ventolin online usa prescribing prednisone tablets australia buy online zithromax

GASTON LEROUX I JEGO CZASY

„Upiór w operze” to książka napisana przez człowieka sławnego i bogatego, ale lata poprzedzające jej powstanie dają świadectwo awanturniczych upodobań autora. Gaston Leroux (ur. 1868) wychował się w Normandii i był synem zamożnego kupca. Studia prawnicze w Paryżu łączył z działalnością publicystyczną, ale kiedy po śmierci ojca odziedziczył okrągły milion, uległ pokusom wesołego życia i w stylu godnym dandysa belle époque roztrwonił cały spadek, z upodobaniem oddając się hazardowi i ryzykownym spekulacjom finansowym. Przyszły reporter i powieściopisarz łączył zamiłowanie do kasyna, hulaszczej kompanii i biesiady z fascynacją niematerialnymi stronami życia – reinkarnacją i teorią „bytów równoległych”. Po bankructwie Gaston Leroux podjął pracę reportera i rozpoczął barwne podróże jako wysłannik gazety „Le Matin” – m.in. towarzyszył prezydentowi Francji podczas oficjalnej wizyty w Moskwie. Na gruncie lokalnym z zaangażowaniem oddał się relacjonowaniu słynnej sprawy Dreyfusa, przekonany o niewinności kapitana w sfingowanym procesie o zdradę.

WEB-fotoleroux
Belle époque (piękna epoka) to długi okres pokoju, jakim cieszyła się Francja od zakończenia wojny francusko-pruskiej w 1871 roku, do wybuchu pierwszej wojny światowej. Utożsamiamy go z rozkwitem sztuki i z narodzinami artystycznej bohemy. Czasy III Republiki, na które przypadła belle époque, to również okres postępu technicznego i rozkwitu ideologii rewolucyjnej. Francja bogaciła się, rozszerzając posiadłości kolonialne, Francuzi coraz lepiej się bawili. Zwłaszcza paryżanie. W sztuce narodził się impresjonizm, królowała secesja, prawdziwym przełomem okazało się powstanie kina. Rosła ranga prasy - stawała się poważną siłą opiniotwórczą, głównie za sprawą afery Dreyfusa, którą opinia publiczna śledziła w napięciu przez 10 lat. Zwykle kojarzymy belle époque z kabaretem i kankanem, lecz był to okres, w którym kształtowało się oblicze współczesnego świata. Wykluwały się idee Freuda i Einsteina, a Paryż organizował wystawy światowe. W 1889 roku sensacją była wieża Eiffla. W 1900 roku zaprezentowano pierwszą linię metra, silnik Diesla i film dźwiękowy.

Reporterskie wyczyny Gastona Leroux składają się na biografię godną agenta specjalnego. Posługiwał się przebraniem, kamuflażem, fałszywą tożsamością. Przebrany w arabski strój był jedynym białym w marokańskim mieście Fez podczas miejscowych zamieszek. Stał się naocznym świadkiem ludobójstwa popełnionego na Ormianach przez Turków osmańskich. Obserwował przebieg konfliktu rosyjsko-japońskiego w 1905 roku, uczestniczył nawet w blokadzie Port Arthur. Wielką brawurą wykazał się w Rosji – opisywał na żywo niepokoje w Odessie i bunt marynarzy na Morzu Czarnym. Europejską sławę zapewniły mu porywające relacje z krwawo stłumionej rewolty w Sankt Petersburgu. Reporter zaprzyjaźnił się z kucharzem na carskim dworze, dzięki czemu zdobył ściśle tajną informację o planowanym nieoficjalnym spotkaniu Mikołaja II z cesarzem Niemiec Wilhelmem II. Wiadomość o tym sekrecie państwowej rangi Gaston Leroux opublikował jako pierwszy na świecie. Ryzykując życie, przyglądał się erupcji Wezuwiusza ze szczytu krateru wulkanu. Od 1907 roku poświęcił się prozie. 

Bohema paryska (inaczej cyganeria) jest nierozerwalnie związana z belle époque. Artystyczne środowisko Paryża zawdzięcza swą nazwę książce Henriego Murgera „Sceny z życia cyganerii” (1851), nieśmiertelność zaś – słynnej operze Pucciniego. Już Flaubert nazwał bohemę „ojczyzną swej rasy”. Młodzi pisarze stawiali na realizm, a nawet naturalizm swoich dzieł. Wśród powieściopisarzy prym wiedli Zola i de Maupassant. Nieco inaczej postrzegali nowe czasy poeci. Wielki Baudelaire skłaniał się ku romantyzmowi (lecz jego „Kwiaty zła” znamionowały przełom w literaturze), Rimbaud i Verlaine przecierali szlak do symbolizmu. I tak do głosu dochodziło hasło „sztuka dla sztuki”. Z jednej więc strony na scenach kabaretów (Chat Noir, Lapin Agile na Montmartrze) królowały kankan i muzyka Offenbacha, z drugiej – rodziła się awangarda w twórczości Debussy’ego i Ravela. Bohema oznaczała barwny styl życia i... skandale artystyczne. Do największych prowokacji tamtej epoki zalicza się obraz Courbeta „L’Origine du monde”, wystawiany dzisiaj z honorami w Musée d’Orsay.

Dziennikarskie metody pracy i – paradoksalnie – szacunek dla realizmu złożyły się na paradokumentalny charakter detektywistycznej prozy Gastona Leroux, porównywanej we Francji do dzieł Arthura Conan Doyle’a. Głęboki wyraz znalazło to w konstrukcji „Upiora w operze” (1910), gdzie autor przytacza wiele „dokumentów”, takich jak fragmenty tekstów dziennikarskich, policyjne stenogramy zeznań, korespondencja bohaterów, wypowiedzi świadków etc. Opierając częściowo na faktach, autor stworzył udaną iluzję autentyczności – rozróżnienie prawdy od fikcji w jego czasach wcale nie było łatwe. Jeszcze jako reporter zapoznał się z tajemniczymi podziemiami Opery Paryskiej. Do napisania powieści zainspirowały go labirynty korytarzy i widok podziemnego jeziora, którego tafla połyskiwała w świetle pochodni. Autor umiejętnie połączył romantyczną scenerię ze wspomnieniem autentycznego wypadku – ogromny żyrandol spadł na widownię podczas przedstawienia w 1896 roku, zabijając jedną osobę i raniąc kilka. Gmach opery miał też mroczny epizod z czasów Komuny Paryskiej.

Opera Paryska – L’Opéra Garnier, a właściwie Académie Nationale de Musique – to jedna z najbardziej znanych budowli Paryża, a także ukoronowanie neobarokowego stylu w architekturze (określanego również jako Beaux-Arts). Wnętrze o powierzchni 11 tysięcy metrów kwadratowych wykończono z niebywałym przepychem. Marmury, kolumny i rzeźby otaczają złożony system korytarzy i pomieszczeń, w których kwitło życie towarzyskie. Dominującymi kolorami są złoty i czerwony, bogata ornamentyka przedstawia sceny mitologiczne. Garderoby mogą pomieścić 450 artystów, a słynny żyrandol waży ponad 6 ton. Widownia mieści blisko 2200 widzów. Autorem projektu i wykonawcą był architekt Charles Garnier. Budowa trwała prawie 15 lat, a inauguracja odbyła się 15 stycznia 1875 roku. Kiedy w 1871 roku wojska pruskie oblegały Paryż, niedokończony gmach stał się kwaterą główną komunardów. W podziemiach opery urządzono więzienie dla przeciwników Komuny Paryskiej. Więźniów poddawano tam przesłuchaniom i wykonywano egzekucje. Do lochów prowadziły tajemne korytarze...

Zawsze wyprzedzając swoje czasy, Gaston Leroux zainteresował się kinematografią. Osiadł już wtedy na stałe w Nicei, gdzie z powodzeniem oddawał się pisaniu książek, a o wyborze miejsca zdecydował tyleż łagodny klimat południa, co bliskość znanego kasyna. Słabości do gry zawdzięczał, że nie był prawdziwie bogaty, ale żył dostatnio jako w pełni uznany autor. Co więcej, jego powieści zaczęto ekranizować. Gaston Leroux rozumiał siłę nowego medium, jakim było kino. W 1919 roku założył wraz z przyjaciółmi wytwórnię filmową Cinéromans i sam realizował filmy według własnych książek. W głównych rolach obsadzał często córkę Madeleine. Pisarz zdążył jeszcze zobaczyć legendarną hollywoodzką adaptację „Upiora w operze” z 1925 roku. Jedna z wielu legend otaczających postać autora głosi, że wyobraźnia podpowiedziała mu... dalszy ciąg historii. Po obejrzeniu ekranizacji poważnie myślał o napisaniu sequelu. Gaston Leroux zmarł w 1927 roku w Nicei na skutek pozornie niegroźnej infekcji. Jest autorem kilkudziesięciu powieści, ale nieśmiertelność zapewnił mu „Upiór w operze”. 

Narodziny impresjonizmu to przykład artystycznego buntu, być może najbardziej doniosłego w historii sztuki. Grupa francuskich malarzy zerwała z obowiązującym akademizmem i brakiem spontaniczności, jaki narzucał. Młodzi twórcy postulowali „chwytanie uciekających chwil” (od takiej deklaracji estetycznej krok do fotografii). Odeszli od „klasycznej” tematyki na rzecz codzienności, dnia powszedniego, ruchu. Serię ośmiu paryskich wystaw impresjonistów (1874-86) otworzył pokaz w atelier fotograficznym Nadara. Najbardziej znani impresjoniści to Monet, Renoir i Degas. To z filozofii i technik impresjonizmu wywodzą się zdobycze raczkującej fotografiki oraz ich najbardziej doniosła konsekwencja: kino. Bracia Lumière opatentowali swój kinematograf w 1894 roku. Pierwsza publiczna projekcja nagranego kinematografem filmu odbyła się rok później w paryskim Salonie Indyjskim Grand Cafe. Był to słynny dwuminutowy dokument „Wyjście robotnic z fabryki w Lyonie”. Wkrótce pojawił się film fabularny, supremacja zaś kina francuskiego trwała do czasu I wojny światowej.

WEB-PP_PhantomGD

[TEATR ROMA - program teatralny, 2008]

Musicale I - Upiór w operze

Naszą witrynę przegląda teraz 24 gości