cheapest online indian pharmacy for prednisone or generic buy Prednisone with american express prednisone online no prescription fed x purchase cheap prescription prednisone buy Prednisone free consultation Buy Propecia canadian online pharmacy priligy priligy shipment to albania purchase Doxycycline doxycycline hyclate can you buy tramadol online buy Prednisone pay cod generic prednisone canada prednisone c.o.d. buy ventolin inhaler antibiotics guide ventolin inhaler coupons buy tramadol online no prescription cod antibiotics effects prednisone on line buy ventolin online usa prescribing prednisone tablets australia buy online zithromax

SCARLETT JOHANSSON Anywhere I Lay My Head
SERGIO MENDES Encanto
KRZYSZTOF HERDZIN Belcanto Semplice
GIULIANO CARMIGNOLA Mozart - Orchestra Mozart/Claudio Abbado

SCARLETT JOHANSSON Anywhere I Lay My Head ATCO/Rhino

Centralne miejsce na okładce albumu zajmują usta aktorki. Centralną rolę na samej płycie odgrywa producent Dave Sitek (z grupy TV On The Radio), który z pewnością dostał carte blanche na pogrzebanie głosu (głosiku) śpiewającej gwiazdy pod grubą warstwą wielowarstwowych aranżacji utrzymanych w duchu Jesus & Mary Chain (czy nawet Kate Bush). Od początku do końca jest to album aranżera, a nie piosenkarki. Teoretycznie, Scarlett Johansson śpiewa na tej płycie piosenki Toma Waitsa, chociaż trudno o bardziej dramatyczny kontrast wizerunku i osobowości. Może to właśnie ów kontrast był siłą napędową nagrań, ale odbiegają one daleko od autorskich (jedynie „Green Grass” cytuje bezpośrednio oryginalną partię afrykańskiej kalimby). Spośród dwóch duetów z Davidem Bowie lepiej wypada „Falling Down”, najlepsze nagranie na płycie. Miłośnicy Sonic Youth czy Mercury Rev odnajdą tu lubiane klimaty. Natomiast fani aktorki Scarlett Johansson przekonają się, że Andrew Lloyd Webber wiedział, co robi, odmawiając jej głównej roli we własnej inscenizacji musicalu „Dźwięki muzyki”.

SERGIO MENDES Encanto Concord Records

Wielki mistrz i popularyzator muzyki brazylijskiej święcił największe tryumfy z grupą Brasil 66, co zdradza jednoznacznie kiedy to było. Czy możliwy jest udany come back po takim czasie? Owszem. Po pierwsze dlatego, że Sergio Mendes, aranżer i pianista, ani na chwilę nie wypadł z muzycznego obiegu. Po drugie – ponieważ otoczył się młodymi artystami, za produkcję albumu odpowiada zaś will-i-am, znany z formacji Black Eye Peas. Na repertuar składają się kompozycje Antonio Carlosa Jobima (m. in. nieśmiertelne „Idy marcowe”) i innych twórców z Brazylii, ale płytę otwiera przebój Burta Bacharacha „The Look Of Love” (przed laty wielki hit także w nagraniu Sergio Mendesa). Spośród gości wyróżnia się Natalie Cole („Somewhere In The Hills”), ale większość stanowią młodzi wykonawcy brazylijscy, jak Vanesse da Mata i Carlinhos Brown, japońscy (zespół Dreams Come True), a nawet raper z Włoch, Jovanotti. Ta roztańczona muzyka to lekka propozycja na lato, a jednak w każdym utworze czuje się rękę mistrza, który od dekad polepsza świat za pomocą samby i bossa nowy.

KRZYSZTOF HERDZIN Belcanto Semplice 4ever music

Znakomity pianista i aranżer prezentuje autorską płytę stricte jazzową, lecz zarazem odbiegającą dość daleko, od tego, do czego przyzwyczaił nas jazz w ostatnich latach. Muzyka Krzysztofa Herdzina adresowana jest tutaj do ludzi wrażliwych i uczuciowych, którzy „szukają wewnętrznej równowagi i harmonii, aby poradzić sobie z nieprzyjazną rzeczywistością”. Ale – choć album doskonale spełnia rolę muzycznego balsamu – nie jest to bynajmniej „muzyka relaksacyjna”. Przeciwnie, są to kompozycje o subtelnej liryce, pozbawione jednak nerwowej pulsacji, tak typowej dla muzyków ostatnich lat, bardziej komentujących swoje czasy, niż oferujących remedium na niepokój i zgiełk. Pianiście towarzyszą Zbigniew Wegehaupt (kontrabas) i Cezary Konrad (perkusja). W kilku utworach pojawia się saksofonista Marek Podkowa (m.in. dialog w finale „Hymn To Adam And Eve”). Zabawnie i aluzyjnie zatytułowane „Shangri Fa” to wycieczka w rejony „etniczne”, zaś takie tytuły jak „Keith And His Teeth” wskazują na inspiracje. Przede wszystkim jest to płyta „nowocześnie romantycznego” polskiego pianisty.

GIULIANO CARMIGNOLA Mozart – The Violin Concertos
Sinfonia Concertante Orchestra Mozart, Claudio Abbado Archiv

Genialny wykonawca muzyki Vivaldiego i jeden z największych skrzypków XXI wieku prezentuje komplet koncertów Mozarta z niewiarygodną muzykalnością i brawurą. Co więcej, sprawia że Mozart wydaje się po Vivaldim absolutnie naturalnym krokiem! Bo choć dzieli obu kompozytorów jedna z najgrubszych „linii demarkacyjnych” w muzyce (barok-klasyka), to okazuje się, że kantylena, melodyjność i fascynacja pięknem są w obu wypadkach takie same – reszta to forma. A tutaj nawet forma oprawiona jest z jubilerską precyzją, bo wirtuozowi towarzyszy Orchestra Mozart pod batutą samego Claudio Abbado. Muzycy prezentowali ten mozartowski program przed publicznością przez dwa lata przed dokonaniem nagrań. Łączą więc one swobodę i perfekcję, bez których muzyka Mozarta w ogóle nie jest możliwa. Dwupłytowy album zawiera pięć koncertów skrzypcowych kompozytora (tyle Mozart napisał) i legendarną „Symfonię koncertującą” z solowymi partiami skrzypiec i altówki. I polski akcent: z włoskim mistrzem koncertuje w tym utworze polska altowiolistka, Danusia Waśkiewicz.

[ZWIERCIADŁO, 2008]

Muzyka łagodzi - Słuchając

Naszą witrynę przegląda teraz 100 gości